Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu oraz prowadzenia danych statystycznych. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy.
Polityka Prywatności    Informacja o przetwarzaniu danych osobowych    AKCEPTUJĘ
MZD logo Muzeum Ziemiaństwa w Dobrzycy

 

 

STRONA GŁÓWNA

2016-02-02

Autor: Ewa Walaszczyk

Tłusty Czwartek był dniem biesiadowania

Tłusty Czwartek był dniem biesiadowania, hucznej zabawy. Jego nazwa najprawdopodobniej wzięła się od spożywanych w tym dniu potraw, które musiały być obowiązkowo tłuste i w dużych ilościach. Dawniej jedzono pączki nadziewane słoniną, boczkiem i mięsem, które zapijano alkoholem. Do dziś najpopularniejsze w tym dniu są pączki lub faworki, nazywane również chrustem, lub chruścikami. Zygmunt Gloger w książce„ Rok polski w życiu, tradycji i pieśni” pisze, że Tłusty Czwartek jest: „dniem uprzywilejowany u Polaków do biesiad zapustnych, na których muszą być u możniejszych pączki i chrust, czyli faworki, chruścik, a u ludu reczuchy, pampuchy” 1 w Tłusty Czwartek od samego rana bawiono się hucznie. Płatano figle, tańczono, śpiewano. Po wsiach obwożono kurka, turonia, bociana, niedźwiedzia, żurawia, konia, a także kozę. Zwierzęta te były znane z kolędowania, miły również za zadanie przynosić szczęście, urodzaj. Bocian i żuraw to symbole nadejścia wiosny.

W Wielkopolsce natomiast istniał zwyczaj zwany „pomyjką”. Dotyczył on tego, że w Tłusty Czwartek każdy powinien umyć naczynia i ugotować gorącą potrawę, aby cieszyć się dobrym zdrowiem przez cały rok.

Staropolskie przysłowie mówi: Powiedział, Bartek, że dziś tłusty czwartek, a Bartkowa uwierzyła, dobrych pączków nasmażyła.

Jest jeszcze jeden przesąd, który przetrwał do naszych czasów. Mówi on o tym, że jeśli ktoś nie zje w Tłusty Czwartek ani jednego pączka, temu w dalszym życiu nie będzie się wiodło. Jest to doskonałe wytłumaczenie dla naszego pączkowego obżarstwa.

W Tłusty Czwartek do pączków wkładano również migdał, lub orzech. Ten, kto trafił na takiego pączka miał zapewnione szczęście na cały rok.

Na koniec wiersz Władysława Broniewskiego „ Tłusty Czwartek”:


Góra pączków, za tą górą
Tłuste placki z konfiturą,
Za plackami misa chrustu,
Bo to dzisiaj są zapusty.
Przez dzień cały się zajada,
A wieczorem maskarada:
Janek włożył ojca spodnie,
Choć mu bardzo niewygodnie,
Zosia – suknię babci Marty
I kapelusz jej podarty,
Franek sadzy wziął z komina,
Bo udawać chce Murzyna.
W tłusty czwartek się swawoli,
Później czasem brzuszek boli.
2

Dla tych, którzy zechcą upiec pączki proponuję staropolski przepis:
1. Pół funta mąki zaparzyć pełną kwaterką gorącego mleka rozbijać, aż ostygnie. Wtedy wlać dwa łuty drożdży roztartych z ćwiercią funta cukru.
2. Z dwóch białek ubić pianę, włożyć w ciasto i zostawić do wyrośnięcia. Gdy dobrze wyrośnie, dodać drugie pół funta mąki, uważając, aby ciasto było wolne jak na placki. Posolić i dla zapachu dodać odrobinę gałki muszkatołowej albo dwa utłuczone gorzkie migdały.
3. Gdy dobrze wyrobione, dodać ćwierć funta rozpuszczonego masła i wyrabiać. Postawić do wyrośnięcia. Formować pączki, smażyć na tłuszczu. 3

Życzę smacznego, a dla ułatwienia dodaję objaśnienia:
• Pół funta to szklanka(20dag)
• Kwaterka to litr
• 2 łuty to 2 łyżeczki
• Ćwierć funta to pół szklanki.

1 Gloger Z., Rok polski w życiu, tradycyi i pieśni, Warszawa 1900, s.104
2 Broniewski Wł., Dla dzieci, Warszawa 2011
3 Kobieta.interia.pl[dostęp: 02.02.2016]

FACEBOOK INSTAGRAM YOUTUBE TWITTER

Bądź na bieżąco

NEWSLETTER