Park

Park krajobrazowy w Dobrzycy

       Utrzymane w stylu angielskiego ogrodu krajobrazowego założenie pałacowo-parkowe w Dobrzycy w obecnym kształcie rozciąga się na południowy-wschód od rynku miejscowości i zajmuje niewielki obszar ok. 10 ha, ograniczony zbiegającymi się drogami do Pleszewa i Ostrowa Wielkopolskiego, rzeczką Potoka oraz oddzieloną murem ulicą Nową. Wizualnie powiększają je osie widokowe wybiegające od pałacu w kierunku wschodnim, południowo-wschodnim, południowym i zachodnim.

Zarys historii założenia parkowego

        Początki parku w Dobrzycy sięgają XVII w. Opis z 1667 r. wymienia oprócz zamku i zabudowań gospodarczych sad, za którym stały cztery stodoły a dalej owczarnia z „sypaniem” Z zachowanych opisów wynika, że przy zamku istniał ogród włoski otoczony parkanem, pusty i zarosły. Z kolei według sporządzonego w 1737 r. inwentarza, za czasów Aleksandra Gorzeńskiego ogród włoski miał charakter użytkowy, dostarczał owoców i warzyw na dworski stół. Była w nim także figarnia, w której oprócz części przeznaczonej do uprawy roślin znajdowały się pomieszczenia dla ogrodnika i do uprawy ziół. Przy ogrodzie istniały także dwa sady.
        Z zachowanych opisów z 1746 r. wiadomo, że stan ogrodu włoskiego był zły, całkowicie zrujnowany. Brak jest opisu majątku w momencie przejmowania go przez Augustyna Gorzeńskiego z rąk właścicielki zastawnej Teresy Rydzyńskiej, co nastąpiło ok. 1778-1779 r. Najstarsze informacje na temat parku możemy wysnuć na podstawie zachowanego planu Dobrzycy pochodzącego z 1802 r. wykonanego przez przysięgłego geometrę Stryka.
        Plan ten pokazuje część północną ogrodu z zamkiem oraz z oficyną przy bramie. Na południe od zamku znajdowała się mała oficyna. Natomiast na północ od bramy usytuowany był trójskrzydłowy budynek stajni z wozownią oraz dom marszałka dworu A. Gorzeńskiego Bartłomieja Wierzbickiego. Na stawie otaczającym zamek znajdowała się wyspa, na której stał Monopter. Świadczy to o tym, że w tym czasie ogólny kształt parku był już nakreślony. Główny wjazd do zamku znajdował się prawdopodobnie od strony południowej, dochodzącej do traktu kaliskiego.
        Dokładne plany z 1823 r. i 1829 r. ukazują park o charakterystycznym promienistym układzie drogowym, utworzonym przez trzy drogi zbiegające się przed budynkiem pałacowym. Droga na południe od pałacu kończyła się przed budynkiem Panteonu. Najdłuższa droga na osi pałacu prowadziła do głównego wejścia na teren rezydencji, umieszczonego wówczas w południowo-wschodnim narożniku założenia. Trzecia droga zmierzająca w kierunku południowo-zachodnim prowadziła w kierunku wsi Klonowa, która brała swój początek na terenie dzisiejszej osady ogrodniczej. Po jej południowo-wschodniej stronie umiejscowiony był Panteon. Na zachód od niego znajdowały się z kolei cieplarnia i ananasarnia, a na północny wschód Ślimacza Górka, stanowiąca punkt widokowy na park i najbliższą okolicę. Na wspomnianych planach widoczne są również znajdująca się przy pałacu Oficyna – parterowy obiekt, wzniesiony z myślą o odwiedzających Dobrzycę gościach, zachodni staw z wyspa i Monopterem oraz znajdujące się w północno-wschodniej części parku: staw, grota oraz Kasztel (sztuczna ruina – budowla z wieżami w narożach). W miejscu dzisiejszego głównego wejścia widać natomiast wielką oficynę.
        W odróżnieniu od projektanta pałacu, twórca założenia parkowego nie jest znany. Bywający często w Dobrzycy znany pamiętnikarz Adam Turno, brat właściciela pałacu, generała Kazimierza Turno, wspominał o niejakim Gienczu, inni autorzy wymieniają z kolej ogrodnika Langego – nie wiadomo jednak, czy identycznego ze znanym lipskim ogrodnikiem o tym nazwisku. Możliwe również, że twórcą koncepcji założenia był autor przebudowy pałacu, wszechstronnie wykształcony architekt Stanisław Zawadzki, z całą pewnością obeznany z zagranicznymi publikacjami na temat modnych wówczas ogrodów angielskich czy pierwszymi polskimi rozprawami traktującymi o ogrodach i sposobie ich zakładania, jak choćby znanym dziełem Augusta Fryderyka Moszyńskiego o ogrodownictwie angielskim, „Teorią sztuki ogrodowej” Ch. Hirschfelda czy też „Myślami różnymi o sposobie zakładania ogrodów” Izabelli Czartoryskiej.
        W ciągu następnych stukilkudziesięciu lat na terenie założenia parkowego doszło do szeregu zmian i przekształceń, nie naruszających jednak zasadniczo pierwotnego układu kompozycyjnego. W latach czterdziestych XIX w. z sąsiedztwa parku przeniesiono cześć wsi Klonów by na tym terenie utworzyć gospodarstwo ogrodnicze. W drugiej połowie tego stulecia nastąpiły zmiany w układzie szlaków komunikacyjnych łączących Dobrzycę z Pleszewem oraz okolicznymi miejscowościami. W związku tym wyznaczono nowy wjazd na teren rezydencji, który usytuowany został od strony północnej w miejsce rozebranej wielkiej oficyny. Zmieniony został także układ dróg parkowych, pojawiło się więcej ścieżek łączących poszczególne części parku. Po zakupie dóbr przez Czarneckich zbudowano ponadto mur ograniczający park od południa (w 1896 r.) i tzw. „bramę wodną” od strony północnej. Natomiast w latach trzydziestych XX w. na zachód od stawu z wyspą pojawił się nowy staw, co oznaczało wydłużenie obszaru parku w kierunku zachodnim. W takiej postaci park przetrwał do dnia dzisiejszego.

Opis parku

        Założenie pałacowo-parkowe pod względem kompozycyjnym jest odizolowane od sąsiadującej z nim miejscowości. Łączą go z nią jedynie perspektywy widokowe z okien piętra pałacu i niektórych miejsc w parku. Pałac nie stanowi centrum założenia parkowego, lecz usytuowany jest na jego obrzeżu, podobnie jak większość pozostałych budowli, a jego fasada nie jest zwrócona w kierunku dzisiejszej bramy wjazdowej, lecz otwiera się w stronę głównej osi widokowej, czyli danej alei wjazdowej.
        W północnej części parku znajduje się duży staw z wyspą, na której postawiono Monopter. Pałac jest usytuowany tuż przy stawie, którego wody otaczają go od strony zachodniej i północnej. Kiedyś staw był częścią fosy, która okalała zamek. Idąc od pałacu w kierunku południowym trafiamy na Oficynę, w której obecnie znajduje się biblioteka i Dział Historyczny Muzeum. Naprzeciw budynku widoczne jest najstarsze drzewo na terenie założenia – pochodzący z ok. 1680 r. paklon, czyli klon polny.
        Drugi staw położony jest naprzeciw pałacu od strony wschodniej. Znajduje się przy nim zrekonstruowana podczas rewaloryzacji parku sztuczna grota. Od strony północnej nad stawem naprzeciwko groty do lat sześćdziesiątych ubiegłego wieku stał wspomniany już Kasztel, czyli sztuczne ruiny w formie baszt połączonych murami, który łączył się od strony zachodniej ze wspominaną wcześniej dawną oficyną przy bramie, rozebraną w drugiej połowie XIX wieku. Obecnie przy głównej bramie uwagę wchodzących przykuwa przede wszystkim rosnący tam platan – jedno z największych drzew tego gatunku w Europie, pochodzące z ok. 1750 r.
        Naprzeciwko głównego wejścia na teren założenia, już poza obrębem dzisiejszego parku, do lat siedemdziesiątych ubiegłego wieku istniały stajnie cugowe i wozownia pałacowa wraz z mieszkaniem dla masztalerza. Budynek miał kształt podkowy. Obecnie o jego lokalizacji przypomina odtworzona aleja topolowa.
        Oś widokowa biegnąca od pałacu w kierunku południowym zakończona jest budynkiem Panteonu, obok którego od strony zachodniej do lat siedemdziesiątych XX wieku istniały dawne szklarnie. Za nimi stoi wzniesiony pod koniec XIX w. Domek Ogrodnika, który aktualnie jest siedzibą administracji Muzeum.
Dawne budynki gospodarcze ogrodnictwa przebudowano na hotel. Na wschód od Panteonu, na terenie oddzielonego murem dawnego „słodkiego ogródka”, w którym kiedyś uprawiano winogrona, morele i brzoskwinie, znajduje się wzniesiony w 2011 r. budynek Oranżerii, stanowiącej zaplecze gastronomiczne i konferencyjne Muzeum.
        Park w obecnym stanie zachował układ przestrzenny z czasów Augustyna Gorzeńskiego. Z tego czasu pochodzi kilka okazów drzew, niektóre z nich pochodziły jeszcze z dawnego ogrodu i zostały wykorzystane przez Gorzeńskiego i jego ogrodników przy zakładaniu parku krajobrazowego. Trzeba być świadomym tego, że park jest organizmem żywym podlegającym ciągłej zmianie. Kolejni właściciele i ich ogrodnicy dokonywali nowych nasadzeń, wytyczyli nowe ścieżki nie naruszając pierwotnej kompozycji obiektu. Z drugiej strony bezpowrotnie zginęło (zwłaszcza w okresie kilkudziesięcioletniego zaniedbania po II wojnie światowej) wiele pomnikowych drzew i innych gatunków roślin.
Podkreślić należy, że park od momentu powstania cieszył się dużym zainteresowaniem współczesnych i potomnych. Stanisław Wodzicki w książce „O hodowaniu, użytku mnożeniu i poznawaniu drzew, krzewów i ziół celniejszych” wydanej w Krakowie w 1830 r., pisze o parku w Dobrzycy w następujący sposób. „W Dobrzycy w dziedzictwie generałowej Turno, ogród angielski gustowny i w rośliny bogaty, przy wspaniałym pałacu”. Również bywający często w Dobrzycy Adam Turno, brat ówczesnego właściciela pałacu, w swym pamiętniku wielokrotnie pisze z podziwem o parku. Wspomina też, że ogród dobrzycki stał się wzorem dla wielkopolskich ziemian, którzy zakładali nowe parki. Przebywająca u krewnych w Dobrzycy Maria Grodzicka tak wspomina „Przepiękny był ten park w Dobrzycy i żaden inny tak do mnie w życiu nie przemawiał. Wszystko w nim było cudownie rozplanowane architektonicznie. Przepyszny drzewostan, smukłość pni, koloryt barw rzadkich okazów, a wśród tajemniczych gęstwin słoneczne plamy i duży staw w obramowaniu kwitnących drzew i krzewów. Wszystko to przenosiła babcia [żona Zygmunta Czarneckiego Maria z Giżyckich] na kartki swojego dużego szkicownika”. Park nadal budzi podziw współczesnych, dał temu wyraz Minister Kultury Waldemar Dąbrowski w trakcie otwarcia Muzeum Zespół Pałacowo-Parkowy w Dobrzycy w roku 2005 r., nazywając pałac i park wielkopolskimi łazienkami. Rangę dobrzyckiego założenia doceniają też w swoich pracach historycy sztuki ogrodowej, z Gerardem Ciołkiem i Leonem Majdeckim na czele.
        Wśród wielu drzew znajdujących się w parku spotykamy łącznie 35 pomników przyrody, z których najcenniejsze to wspominane tutaj paklon i platan. Prowadzona systematycznie inwentaryzacja drzewostanu parkowego wskazuje na systematyczny spadek liczby drzew. Aktualnie w parku znajduje się 50 gatunków z tego 96% stanowią drzewa liściaste a jedynie 4% drzewa iglaste. Tych ostatnich było dużo więcej jeszcze w połowie XX wieku, obecnie są to jedynie pojedyncze egzemplarze. W założeniu występują liczne krzewy tworząc zwarte skupiny wraz z samosiewkami młodych drzew. Sporadycznie spotykamy krzewy leszczyny i jaśminowca. Ogółem występuje 11 gatunków krzewów. W związku z zaobserwowanymi ubytkami w ostatnich latach prowadzona jest rewitalizacja parku pod kątem przywrócenia dawnego wyglądu, planowane są też dalsze prace.

Kazimierz Balcer
Stanisław Borowiak